Wegetariańskie wesele – rozterki i rozwiązania (w tym propozycje menu i zamienniki mięsa!)

Próba zaplanowania wegetariańskiego wesela może być deprymującym przeżyciem. Można podupaść na duchu debatując z tradycyjnie nastawioną rodziną czy gośćmi, szukając restauracji, która przygotuje ciekawy i wyważony wegetariański posiłek, wreszcie szperając w internecie gdzie mnóstwo wątków pełnych ignorancji w kwestii wegetarianizmu i złośliwości w stosunku do wegetarian. A przecież wiele osób nie chce rezygnować z etyki w dniu wesela.

Poniżej odnoszę się do kilku podstawowych argumentów w temacie wegetariańskiego wesela (do przemyślenia przed zabraniem głosu za lub przeciw), proponuję kilka rozwiązań (wersja hard, soft i wersje pośrednie). Podaję też listę możliwych dań i linki do wegetariańskiego cateringu oraz listę możliwych zamienników mięsa.

Czytaj dalej »

Etyczny ślub i wesele

Kiedy wpisze się w wyszukiwarkę „piękne wesele” otrzyma się kilkanaście tysięcy wyników, a wpisując „etyczne wesele”… nie znajdzie się prawie nic. Czy to dlatego, że wszyscy wiedzą na czym polega etyka w dniu ślubu i wesela? Czy może zakładają, że ślub i wesele są same z siebie czymś „dobrym”, więc nie warto nawet zastanawiać się nad kwestiami moralnymi w tym kontekście? A może po prostu mamy nawyk oceniania, czy wesele było „ładne”, „dobrze zorganizowane”, „drogie” – a więc patrzymy na stronę estetyczną, użytkową i materialną – a rzadko kiedy zastanawiamy się jak ocenić je z punktu widzenia wartości etycznych?

Moim zdaniem, jeśli ten dzień ma istotnie być tak „idealnym” jakim malują go portale weselne i popularna kultura, trzeba też pomyśleć zatroszczyć się o to, by tego dnia postępować moralnie i uniknąć wywoływania nieprzyjemnych konsekwencji oraz cierpienia.

Poniżej opisuję jak, według mnie, można zatroszczyć się o etyczny aspekt swojego wesela.

Czytaj dalej »

Lokale na wesele rustykalne – przegląd kandydatów i SWOT

Kochałem się po różnemu,
A ciebie chcę po swojemu,
Po naszemu.

„Wesele”

W Stanach wesela w stodole to wielki trend. Wyobraźcie sobie dużą przestrzeń z surowym drewnianym wykończeniem, białe lampiony, girlandy złotych światełek… Pani młoda w kowbojkach, pan młody zjawiający się na białym rumaku. Ok, trochę mnie poniosło, ale wiecie o jaki styl chodzi: bezpretensjonalny, ogrodowy, luźny, fakt – trochę hipsterski. Mnie też chodziło po głowie wesele w stylu Wyspiańskiego – już widziałam oczami wyobraźni zaproszenia z naszym zdjęciem wystylizowanym na starą fotografię, fotobudkę ze ludowymi chustami, winiety z cytatami z „Wesela”…

Ale gdzie takie wesele zorganizować?

W tym wpisie trzy kandydatury

Wierzbowe Ranczo

Folwark u Różyca

Stodoła Wszystkich Świętych

Dworek w Kaputach, Tuszkówka  (bez SWOT)

Dwór w Odonowie (bez SWOT)

Czytaj dalej »