Ślubne papeterie – (zbędne) śliczności

Dziś przechodząc przez centrum handlowe dałam się nieopatrznie „wciągnąć sklepowi z papeterią. Ach, cóż jest takiego w niepozornych karteczkach, długopisach, zakreślaczach i zeszytach, że tak trudno powiedzieć im ‚nie’? W dodatku na wystawie kusiły specjalne materiały związane ze ślubem (w końcu trwa ‚ślubny sezon’). Dziś więc wrzucam zdjęcia prześlicznych papeterii z Paperchase – część pomysłów można skopiować na zasadzie DIY (do it yourself). Czytaj dalej »

Rock’n’Roll, retro, róż – trendy weselne z Wielkiej Brytanii

Czy warto iść na tagi ślubne? W przypadku targów, które odbywały się w ‚mojej’ okolicy (obecnie mieszkam w Anglii) – National Wedding Show w NEC –mocno się wahałam czy iść. Sam bilet był dość drogi (11 funtów), wiedziałam, że raczej nie znajdę żadnego usługodawcy (fotografa, makijażystki) bo wesele jest w Polsce… Ostatecznie jednak się wybrałam, mówiąc sobie, że dam szansę targom i sukienkom, które można tam mierzyć bez umawiania się na wizytę w salonie. Choć nie kupiłam niczego użytecznego (kupiłam idiotyczny przyrząd Melody Claire namówiona przez polską sprzedawczynię – zonk!) to wyszłam zadowolona – to był taki dzień ładnych rzeczy i inspiracji – niekoniecznie z nich skorzystam, ale może jakaś inna para młoda się zainteresuje?

W tym wpisie dzielę się kilkoma nowościami, które przykuły moją uwagę na targach i piszę co nieco o tym, jak wygląda angielskie wesele.

Czytaj dalej »